Najlepszy sposób, żeby ocenić, co czeka polski rynek po starcie TikTok Shop, to spojrzeć na kraje, w których platforma już działa. A liczby z tych rynków mówią jasno: to nie jest niszowy eksperyment, tylko jeden z najszybciej rosnących kanałów sprzedaży na świecie.
Skala, która robi wrażenie
W Stanach Zjednoczonych wartość sprzedaży (GMV) na TikTok Shop sięgnęła w 2025 roku 15,1 mld dolarów. To wzrost o 68% rok do roku, z 9 mld dolarów rok wcześniej. Globalnie platforma przekroczyła 64,3 mld dolarów obrotu przy wzroście o 94%, działając na 16 rynkach. W Azji Południowo-Wschodniej obrót sięgnął 45,6 mld dolarów i podwoił się rok do roku.
Te liczby pokazują pewien wzorzec: TikTok Shop wchodzi na rynek cicho, a potem rośnie w tempie, którego klasyczne marketplace'y nie znają. Polska, planowana w drugim kwartale 2026 roku, wchodzi do tej gry później, ale właśnie dlatego z gotową mapą tego, co działa.
Sprzedaż napędza wideo, nie wyszukiwarka
Najważniejsza lekcja z USA dotyczy tego, skąd bierze się obrót. W 2025 roku połowa sprzedaży na amerykańskim TikTok Shop pochodziła z formatu wideo, kolejne 36% z zakładki Shop, a 14% z transmisji na żywo. To właśnie live rósł najszybciej, z 10% do 14% udziału.
To fundamentalnie inny model niż Allegro. Tam klient szuka konkretnego produktu. Na TikToku produkt sam trafia do klienta w nagraniu, które ten ogląda dla rozrywki. Sprzedaż jest efektem treści, nie zapytania w wyszukiwarce.
Co się sprzedaje najlepiej
Bestsellerami na dojrzałym rynku amerykańskim są uroda i kosmetyki, moda damska oraz sport i outdoor. Najszybciej rosną za to moda dziecięca oraz artykuły dla niemowląt i mam. To kategorie wizualne i impulsowe, takie, które dobrze wyglądają w krótkim nagraniu i kuszą do natychmiastowego zakupu. Wzorzec jest powtarzalny na kolejnych rynkach, więc polscy sprzedawcy z takim asortymentem mają realny powód, żeby przygotować się wcześniej.
Co to oznacza dla polskiego rynku
Polski e-commerce jest już duży. W 2025 roku osiągnął wartość blisko 92 mld zł, rosnąc o 6,8% rok do roku. To grunt, na którym nowy kanał ma się z czego rozwijać. Doświadczenie innych krajów podpowiada, że pierwsze miesiące po starcie to okno, w którym wcześni sprzedawcy łapią zasięg, zanim kanał się zatłoczy.
Jest jednak jeden warunek wspólny dla wszystkich tych rynków: trzeba mieć z czym wejść. A skoro sprzedaż napędza wideo i treść, prawdziwym wąskim gardłem nie będzie produkt, tylko ilość dobrej treści, jaką da się wyprodukować na czas. To powód, dla którego EcomPilot przygotowuje generowanie treści pod TikTok Shop, żeby wejść do nowego kanału z materiałem od pierwszego dnia, a nie nadrabiać go miesiącami.
Artykuł przygotowany z pomocą AI. Cytowane fakty i liczby są automatycznie sprawdzane względem źródeł pod tekstem.